Dieta Dobrych Produktów

Wpisy

  • niedziela, 29 marca 2015
    • Dzień wolności :) :) Chlebek bananowy bez niczego :)

      To przepis naszego "wymysłu" kiedy przy niedzieli zachciało się coś trochę słodkiego ale dość zdrowego :) Właściwie każdy ten przepis może podpasować pod siebie. Nie zawiera mleka ale też nie zawiera glutenu i zbóż, a o dziwo nie zawiera też jajek :) Owszem jest wysokowęglowodanowy, ale...moim zdaniem i rodzinki pyszota! Nie dodaliśmy cukru-cukier pochodził z dodanych owoców-dla nas wystarczająco słodki.

      Po prostu:

      Rozgnietliśmy 3 banany, dolaliśmy ok. pół szklanki wody i do tego 2 łyżki smalcu gęsiego. Następnie daliśmy ok.1 szkl. mąki gryczanej, łyżeczkę proszku bezglutenowego, troszeczkę sody, dużą garść owoców goji, łyżeczkę cynamonu i kurkumy  i....zamieszaliśmy. Następnie przelaliśmy do małej keksówki i najpierw piekliśmy ok 20 minut w temp.180 stopni, a potem 15 minut w 150 stopniach. Wyszedł sobie taki bananowy, pyszny chlebek, pachnący, słodki, ale bez przesady. Świetnie się kroi. Każdy zjadł go z czym mu podpasowało. Ale chyba bardzo pasuje do niego wiejskie masełko albo dżem bez cukru. Zniknął bez śladu. Polecamy!!!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 marca 2015 16:20
  • czwartek, 26 marca 2015
    • Pyszne placki kokosowe przepis DDP

      To nasze ulubione placki robione zawsze "na oko". Mleko kokosowe (puszka) miksujemy z 3-ma jajkami lub 3-ma żółtkami, dodajemy mąkę ziemniaczaną oraz mąkę gryczaną niepaloną i 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego. My nie dodajemy do nich cukru :) Za to dodajemy kurkumę oraz cynamon.

      Smażymy na oleju kokosowym :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pyszne placki kokosowe przepis DDP”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 marca 2015 14:48
    • Polecany blog- odpowiedzialność za szczepienia ?

      Wszystkim mamom w których rośnie duża świadomość tego jak ważne jest zdrowie jej dziecka/dzieci polecam blog www.zdrowedzieci.blox.pl. Jest tam mnóstwo rzetelnych i bardzo ważnych dla każdego rodzica informacji. Warto posiadać jak największa wiedzę na temat szczepień, bo nikt nie poniesie odpowiedzialności za ich skutki tylko nasze dziecko. Ostatnio usłyszałam, że przedszkola czy szkoły nie będą przyjmowały dzieci, które nie były szczepione. W takim razie niech dyrektor danej placówki napisze oświadczenie, że ponosi odpowiedzialność za wszelkie skutki uboczne szczepień i ewentualnie zapłaci za utratę zdrowie dziecka odszkodowanie?

      Mój syn został zaszczepiony w pierwszej dobie życia (nikt nie zapytał mnie o zdanie i nie wiedziałam o tym, że został zaszczepiony). Chwilę później zostałam poinformowana, że mój synek, który po porodzie dostał 10 pkt w skali Apgar nagle zaczął mieć ogromne problemy z oddychaniem, trafił na intensywną terapię i został podłączony do aparatury. Przypadek???

      Pojawiło się mnóstwo badań, informacji od rzetelnych i mądrych lekarzy, informacji od rodziców i co? Biznes ponad wszystko! Dlaczego kraj dał się zmanipulować firmom farmaceutycznym? Dlaczego pozwala się na reklamowanie szczepionek? Dlaczego media prowadzą kampanię proszczepionkową, a nie powstają programy na temat skutków ubocznych jakie przynoszą szczepienia. Dlaczego nie dopuszcza się do głosu autorytetów medycznych, a podpłaca się lekarzy aby straszyli rodziców i nagabywali do szczepień. Jako dziecko chorowałam na różyczkę, świnkę, ospę i....żyję.....

      Na świecie są miliony chorób, dlaczego nie szczepimy zatem na wszystko? Szczepiąc dziecko na 10 chorób nie spowodujemy, że nagle przestanie nam chorować, bo świat jest pełen wirusów, bakterii, grzybów i pasożytów. Kiedy wreszcie zrozumiemy jak szczepionki niesamowicie osłabiają odporność tak małego organizmu.

      Jak to się dzieje, że dzieci szczepione na grypę, odrę, ospę, meningokogi czy pneumokoi także na to chorują!!!

      Kiedy wreszcie rodzice dojdą do głosu, kiedy Państwo wykona trud żeby przyjrzeć się przypadkom w których rodzice ewidentnie wskazują na poszczepienne problemy. Niektóre dzieci radzą sobie z tak sinym zatrucie toksynami pochodzącymi ze szczepień, ale...ile dzieci sobie z tym jednak nie radzi?

      Pamiętajmy, że firmie farmaceutycznej kompletnie nie zależy na zdrowiu Twojego dziecka. Ona ma do zaoferowania produkt, towar na którym chce zarobić. Do tego dołącza ulotkę jako zabezpieczenie na ewentualne problemy. Pieniądz rządzi światem. Twoje dziecko jest tylko bezbronnym odbiorcą w sprzedaży, bezbronnym konsumentem.

      Zachęcam do czytania bloga www.zdrowedzieci.blox.pl

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Polecany blog- odpowiedzialność za szczepienia ?”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 marca 2015 10:16
  • niedziela, 22 marca 2015
    • Życie bez infekcji - czy to możliwe?

      Kiedyś bardzo często chorowałam. W sezonie grypowym non stop łapałam infekcje zwalając winę oczywiście na chore osoby w pracy, w sklepie czy na ulicy. Żale "zajadałam" przed telewizorem poprawiając sobie humor ptasim mleczkiem i herbatką lipową z trzema łyżeczkami cukru. I jeszcze mlekiem z miodem-starą ludową cudotwórczą metodą po której najczęściej gardło bolało mocniej, a kaszel się wzmagał. A teraz już wiem: najczęściej łapię infekcje kiedy najem się węglowodanów (głównie słodyczy!) i...przeżywam jakiś stres. Teraz już wiem, że to nie wirus czy bakteria spowodowały moją infekcję, ale ja sama wrzucając do siebie nie to co trzeba. Kiedy łapie Cię przeziębienie pomyśl co zjadłeś zanim zaczęło boleć Ciebie gardło. Najlepiej wtedy leczy rosół, post i...sen. Cytując doktor Witoszek "Infekcji nie są winne jedynie bakterie, wirusy czy grzyby. Infekcja to ostre rozszczelnienie powłok ciała (skóry, śluzówek, spojówek, trąbek Eustachiusza, pochwy, napletka, układu moczowego, przewodu pokarmowego) z współtowarzyszącym mu zaburzeniem metabolicznym. Tylko człowiek z nieprawidłowymi barierami „łapie” infekcję. DDP uszczelnia powłoki ciała. "

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Życie bez infekcji - czy to możliwe?”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      niedziela, 22 marca 2015 11:43
  • poniedziałek, 16 marca 2015
    • Kartacze na 3 sposoby i 3 pesto-przepis DDP

      Uwielbiamy kartacze-najczęściej jadamy je na 3 różne sposoby z racji tego, że każdy z domowników woli inną wersję farszu. I tak oto powstają kartacze z mięsem mielonym, kartacze szpinakowo-brokułowe z czosnkiem i kartacze z pieczarkami.

      A wykonuje się je niezwykle prosto:

      Składniki:

      1 kg surowych, tartych ziemniaków, 1 kg ciepłych ugotowanych ziemniaków, łyżka mąki ziemniaczanej, łyżka smalcu

      Mieszamy składniki, dodajemy smalec, sól, z ciasta lepimy kulkę, wkładamy do środka farsz i zlepiamy. Wkładamy na gotującą osoloną wodę, gotujemy ok 7-10 minut od wypłynięcia na powierzchnię. Idealne są również kartacze upieczone w piekarniku-pieczemy je w 180 stopniach do uzyskania brązowej skórki.

      Wspaniale smakują z zielonym pesto, które możemy wykonać z dowolnych ziół np:

      świeże listki bazylii z solą i oliwą-zmiksować

      świeże listki sparzonej pokrzywy -najlepiej wiosennej-sól, olej-zmiksować

      świeże listki natki pietruszki, sól, olej, zmiksować

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 marca 2015 12:25
    • Dieta DDP a autyzm...

      Coraz więcej autyzmu wokół nas. Tworzy się statystyki, wylicza ile dzieci jest chorych, ile chorych będzie, a ile być może jest chorych. Często niestety stawia się diagnozę nad wyrost strasząc matkę, że dla jej dziecka ratunku nie ma i musi zaakceptować taki stan rzeczy. Tylko rodzic potrafi lekarzowi rzucić w twarz, że to skutek szczepionek! Skoro organizm reaguje tak gwałtowanie na wstrzyknięcie sporej ilości "Bóg wie czego" w organizm dziecka to znaczy, że jest słaby... Nie wierzę bowiem w przypadkowość jak mawiają lekarze. Jeśli dziecko do tej pory mówiło, chodziło, miało z nami wspaniały kontakt i nagle "wycofało się" po podaniu szczepionki wniosek jest prosty. Jednakże dlaczego tak się stało? Organizm został zatruty, ale czy to oznacza, ze nie można tego cofnąć? Często ulegamy zatruciom różnymi bakteriami, ale jednak organizm potrafi sobie z tym poradzić. Jak docieram do wielu źródeł okazuje się, że rodzice, którzy zmienili dietę dzieciom potrafią ich z tego autyzmu wyprowadzić i to na tyle, że dziecko staje się zdrowe!

      Oczywiście wymaga to wysiłku ze strony rodziców, ale czego nie robi się dla dziecka, aby znów było uśmiechnięte, wesołe, rozgadane i rozbawione?

      Jak bowiem pisze dr Witoszek w swojej książce " Przyczyną zachorowania jest śmieć w przewodzie pokarmowym, z którym organizm ma kłopot i nie regeneruje właściwie swoich tkanek". Dieta bezcukrowa, bez zbóż oraz bezmleczna potrafi zdziałać cuda. Po podaniu "śmiecia" do organizmu od razu zauważymy różnicę w zachowaniu dziecka. Kto z Was zastosował ta dietę w autyzmie i przyniosła ona rezultat?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 marca 2015 10:48
  • piątek, 13 marca 2015
    • Masło -nie daj się nabrać!

      Uwielbiam zapach i smak wiejskiego masła. Zastanawiam się często komu wiele lat temu zależało na zakatrupieniu masła i wprowadzeniu sztucznie wytwarzanej margaryny. Poszła za tym ogromna kampania reklamowa oczerniająca masło i wychwalająca pod niebiosa twory zwane margarynami. Reklamy nam jasno mówiły, że jedząc margaryny nasze dzieci będą zdrowo rosły i będą miały bystry umysł, nasi rodzice i dziadkowe jedząc margarynę obniżą sobie poziom cholesterolu we krwi, grubi schudną, a  chorujący wyzdrowieją. Ruszyła wielka machina i nasze półki sklepowe zaroiły się od kolorowych pudełek z zawartością czegoś czego do końca nie rozumieliśmy, ale wiedzieliśmy, że rano to coś rewelacyjnie rozsmarowuje się na kanapce. Dla tych, którzy nie chcieli całkowicie rezygnować z masła producenci wprowadzili miksełka, a dla co niektórych nawet margaryny o zapachu masła! Nikt nie pomyślał o tym, że masło zawiera tak niezwykła ilość zdrowych-czyli nam potrzebnych składników! na półkach praktycznie nie było wyboru masła.Kto na tym zarobił miliony-ten zarobił. Na szczęście teraz wszystko zmierza ku dobremu (choć jak wiemy oszustów nie brakuje!). I oto tutaj mamy kolejny sposób manipulacji naszymi mózgami! Producenci margaryn  zaczęli w śladowych ilościach do swoich produktów dodawać masło! Tylko po to żeby ogłupić konsumenta, który an półce gdzie stoją masła widzi produkt masłopodobny!

      Nie ukrywam, że po spróbowaniu wiejskiego masła z niechęcią sięgam nawet po te masła sklepowe-kto mi da pewność co producent dodaje do produktu. nawet dałam się nabrac i ostanio kupiłam w sklepie masło nazwane wiejskie i wyglądające jak wiejskie. Nawet zadzwoniłam do producenta, który ze smutkiem stwierdził, że takie są przepisy, że masło musi być wykonywane ze śmietanki pasteryzowanej. szkoda.

      Jeśli na DDP nam masło nie szkodzi można je jadać. Zapewnimy sobie stały dopływ witamin:szczególnie A i E oraz minerałów, lecytyny, kwasów omega-3 i....oczywiście zdrowego cholesterolu!!!!

      Komu szkodzi niech sobie zrobi masło klarowane :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      piątek, 13 marca 2015 11:26
    • Przepis DDP: CEBULAKI

      To nasz autorski przepis, który smakuje całej rodzinie: CEBULAKI. Czyli nic innego jak smakowite placki idealne na śniadanko!

      Najpierw na smalcu smażymy pokrojoną w piórka cebulę, dodajemy ulubione przyprawy: idealnie pasuje oregano i majeranek ale również papryka chilli jak i ....cynamon!

      Do miski rozbijamy jaja, dodajemy łyżkę smalcu, 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej lub gryczanej. Na rozgrzanej patelni na smalcu smażymy małe okrągłe placuszki, na każdy kładziemy ciepłą, podsmażoną cebulkę i...gotowe!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      madzik120
      Czas publikacji:
      piątek, 13 marca 2015 10:40